Logowanie








Nie pamiętasz hasła? Kliknij tutaj!
Nie masz konta? Kliknij tu!
Serwis techniczny
pomoc@ekomin.pl
Kominy: +48 664 500 979
Piece: +48 604 901 940
NASI EKSPERCI

eKomin.pl arrow Komentarz do artykułu
Wpływ paliwa i czynników zewnętrznych na żywotność kominów stalowych

KominyWielu klientów pyta mnie co robić, żeby zakupiony komin służył wiele lat? Jak go chronić przed uszkodzeniem w trakcie montażu lub eksploatacji? Jakie paliwo jest najlepsze? Jakie czynniki zewnętrzne powodują szkody korozyjne? Są to niewątpliwie sprawy bardzo ważne, a odpowiedź na powyższe pytania nie jest prosta.

Zacznijmy od rodzaju paliwa. Oczywiście najlepszy jest gaz ziemny, gdyż na jego skład nie mają wpływu czynniki zewnętrzne. Należą do nich temperatura, a także czynniki wynikające z toku produkcji jak to ma miejsce w przypadku oleju opałowego. Drugim wskazanym paliwem jest wspomniany wyżej olej opałowy lekki. Polecany jest ze względu na bezpieczeństwo eksploatacji cenione przez niektórych użytkowników.

Na prawidłowy proces spalania ma wpływ skład chemiczny oraz temperatura magazynowania. Stąd po zatankowaniu nowej porcji paliwa wymagane jest przeprowadzenie regulacji palników w kotle. Paliwo to nie zaspakaja i nie rozwiązuje całego zapotrzebowania gospodarstwa domowego.

Stale rosnące ceny wymienionych nośników energii (gazu i oleju) spowodowały masowy rozwój produkcji kotłów na paliwa stałe takie jak drewno, węgiel, miał, pelety czy owies. Jednakże stosując tego typu źródło energii należy liczyć się z ewentualnymi uszkodzeniami kotła i komina. Wspomnę jedynie, że olbrzymim zagrożeniem dla komina jest zła jakość wymienionych paliw a także spalanie odpadów gospodarstwa domowego – np. butelek plastikowych czy kolorowych gazet.

Dla wszystkich rodzajów paliw istotnym zagrożeniem jest środowisko pracy komina i kotła. Najbardziej niekorzystne warunki występują w pomieszczeniach, w atmosferze których zawarte są tzw. związki chlorowcopochodne. Wspomnę tu choćby pralnie chemiczne, zakłady fryzjerskie, czy drukarnie. Ze związków tych, dostarczonych do płomienia razem z powietrzem doprowadzonym do spalania, powstaje bardzo agresywny kwas solny (czasem z domieszką kwasu fluorowodorowego). Należy zwrócić uwagę, że nawet małe ilości kwasu działają przez długi czas, tak, że w „najkorzystniejszym” przypadku korozja może powstać przy ich jednorazowej obecności w powietrzu. Korozji ulega nie tylko kocioł, ale także i komin bez względu na to do jakiego rodzaju paliwa jest przeznaczony. Wobec tego co robić, żeby temu zapobiec? Otóż w tej chwili nie ma żadnej praktycznej możliwości usunięcia związków chlorowców z powietrza stosowanego do spalania. Najlepszym rozwiązaniem jest odnalezienie i wyeliminowanie źródła chlorowców. Jeśli nie  jest to możliwe, wówczas trzeba doprowadzić powietrze do spalania z obszarów, które nie są nimi zakażone.

Ciekaw jestem Państwa opinii na ten temat. Może macie Państwo swoje sposoby rozwiązania tego problemu?

M. Michniewicz
JAWAR, Sp. z o.o.

Wasze komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
 

2010 © eKomin.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Warunki korzystania  |  Kontakt z nami

Strona główna  |  Artykuły  |  Porady  |  FAQ  |  Materiały  |  Ogłoszenia  |  Katalog firm  |  Sklep